gniewu.

Nagle odwrócił do niej głowę, szukając jej spojrzenia. Potrafił odgadnąć jej myśli po wyrazie twarzy i oczu, ale nie próbowała nawet się maskować. Chciała, żeby zobaczył, jak bardzo go pragnie, jak... płonie. Czuła, jak wzbiera w niej odwaga, energia, żywiołowy śmiech. Może to za sprawą domu, może pod wpływem nocnej lektury dzienników bezwstydnych, wyuzdanych kobiet, które zarabiały na życie ciałem? Tak czy inaczej, poczuła się nagle zuchwała, pełna życia, zdolna uwieść go i rozkochać.
A zakochanie się w doktorze Galbraicie byłoby największą
nasze dzieci podjęły dzieło jego Ŝycia. Matka zmarła parę lat potem i wychowywał
- Ty zupełnie nie wiesz, co dzieje się z twoimi kobietami!
to niŜ nic. Miał rację, tak ją oceniając. Umiała troszczyć się o dzieci. Wychowała się w
niebawem przestaną istnieć. Zdawał sobie jednak sprawę, Ŝe moŜe popełnić największy
Zarazem było w nim coś chłopięcego; mały, zagubiony dzieciak. Tak pewnie wyglądał, kiedy zamordowano jego matkę i został sam.
- Nigdy ci tego nie zapomnę. Jestem twoim dłużnikiem.
- Na pewno słuszny cel im przyświecał - rzekł Mark, siadając. - Są jakieś
chwili namysłu, bez zastanowienia nad tym, co się dzieje, przemierzył pokój.
widząc wciąŜ pytanie w jej oczach, dodał: - Gotuje, sprząta, ale dzieckiem się nie
- Jake? - zapytał.
- Co się stało, siostrzyczko? - Mark zbliżył się i usiadł obok. - Nie cieszysz się, że śliczna panna Stoneham zniknie stąd wkrótce?
niewłaściwa, ale ty jesteś jedyną osobą, której mogę zaufać. Obserwowałem cię, jak


http://www.disciplina.pod-dziewiaty.zagan.pl

srodka. -Tyle moge ci zaoferowac. Tylko tyle i nic wiecej,

świecie. Potem powiedziała, że świetnie sobie radzę, jak na to,
Taki był jego genialny plan.
Opuścił powieki i po chwili uniósł wzrok na nią.

Umknął wzrokiem, nie wytrzymując dalszych wizji. Dlaczego nie zaakceptował

głupiego składziku?
wystapił mu na czoło, a w spodniach poczuł znajomy ból. W
przy oknie, patrzac na zatoke, ¿e nigdy nie siedziała na ¿adnej

- Mówisz, Ŝe nie chciałeś mieć dzieci. Dlaczego?

Ale to przecie¿ szalenstwo. Ona jest me¿atka. Wystarczy
wbitym w jej twarz, jakby oczekiwali, ¿e powie cos jeszcze. -
- Widzisz, co sie dzieje, kiedy wypijesz za du¿o d¿inu z